#1
Hej, podejrzewam, że na bloggerze nie siedzi już tyle osób, co w 2013 roku.... Jednak patrząc na poprzedniego bloga, którego prowadziłam, pomyślałam, że mega dobrze mi się tym żyło i skoro przeżywam coś to mogę podzielić się tym z innymi... Może wśród osób po drugiej stronie znajdę w końcu kogoś kto zrozumie to w 100 % i nie będzie patrzył krzywo.... Czy też masz tak, że starasz się z całych sił zadowolić wszystkich ? Poświęcasz wszystko, kombinujesz, ścierasz się, a nie dostaniesz nic ? Nawet zauważenia Twoich starań? Tak wiem, co pomyślisz.. kolejna naiwna owieczka, która daje się rypać z każdej strony i na każdym kroku... Ale czy właśnie nie o to chodzi? By wyjść temu naprzeciw i na własnych błędach i przekonaniach stworzyć coś co pomoże innym? Jestem typem osoby, której ciężko coś logicznie przekazać, więc pewnie moje myśli będą się powtarzać w tych wypowiedziach haha, ale no co.. nie jestem idealna :) I NIGDY TAKA NIE BĘDĘ Każdy może zadać pytanie A CO TY MOGŁAŚ P...